Wydanie tymczasowe

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO

MACIEJA SZPUNARA

przedstawiona w dniu 4 czerwca 2019 r.(1)

Sprawa C18/18

Eva Glawischnig-Piesczek

przeciwko

Facebook Ireland Limited

[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Oberster Gerichtshof (sąd najwyższy, Austria)]

Odesłanie prejudycjalne – Swoboda świadczenia usług – Dyrektywa 2000/31/WE – Usługi społeczeństwa informacyjnego – Odpowiedzialność usługodawców będących pośrednikami – Obowiązek podmiotu świadczącego usługi hostingowe witryn internetowych (Facebooka) do usuwania informacji o bezprawnym charakterze – Zakres






I.      Wprowadzenie

1.        W Internecie nie pisze się ołówkiem, tylko tuszem – stwierdza postać w amerykańskim filmie, który wszedł na ekrany w 2010 r. Mam na myśli – i to nie jest to przypadek – film The Social Network.

2.        Istotą niniejszej sprawy jest bowiem kwestia tego, czy dostawca usług hostingowych, który obsługuje platformę internetowej sieci społecznościowej, może być zobowiązany do usunięcia za pomocą metaforycznej gumki do atramentu niektórych treści umieszczonych w sieci przez użytkowników tej platformy.

3.        Konkretniej, poprzez swoje pytania prejudycjalne sąd odsyłający zwraca się do Trybunału o uściślenie zakresu podmiotowego i przedmiotowego obowiązków, które można nałożyć na dostawcę usług hostingowych, jednak bez nałożenia ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru, zakazanego na mocy art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE(2). Sąd odsyłający zwraca się również do Trybunału o rozstrzygnięcie, czy w ramach nakazu wydanego przez sąd państwa członkowskiego dostawca usług hostingowych może być zmuszony do usunięcia pewnych treści nie tylko dla internautów z państwa członkowskiego, lecz również w skali ogólnoświatowej.

II.    Ramy prawne

A.      Prawo Unii

4.        Artykuły 14 i 15 dyrektywy 2000/31 są ujęte w sekcji 4, zatytułowanej „Odpowiedzialność usługodawców będących pośrednikami”, w rozdziale II tej dyrektywy.

5.        Artykuł 14 dyrektywy 2000/31, zatytułowany „Hosting”, stanowi w ust. 1 i 3:

„1.      Państwa członkowskie zapewniają, żeby w przypadku świadczenia usługi społeczeństwa informacyjnego polegającej na przechowywaniu informacji przekazanych przez usługobiorcę usługodawca nie był odpowiedzialny za informacje przechowywane na żądanie usługobiorcy, pod warunkiem że:

a)      usługodawca nie ma wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji, a w odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych – nie wie o stanie faktycznym lub okolicznościach, które w sposób oczywisty świadczą o tej bezprawności; lub

b)      usługodawca podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji, gdy uzyska takie wiadomości lub zostanie o nich powiadomiony.

[…]

3.      Niniejszy artykuł nie ma wpływu na możliwość wymagania od usługodawcy przez sądy lub organy administracyjne, zgodnie z systemem prawnym państw członkowskich, żeby przerwał on naruszenia prawa lub im zapobiegł, oraz nie ma wpływu na możliwość ustanowienia procedur regulujących usuwanie lub uniemożliwianie dostępu do tych informacji przez państwa członkowskie”.

6.        Artykuł 15 dyrektywy 2000/31, zatytułowany „Brak ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru”, przewiduje w ust. 1:

„Państwa członkowskie nie nakładają na usługodawców świadczących usługi określone w art. 12, 13 i 14 ogólnego obowiązku nadzorowania informacji, które przekazują lub przechowują ani ogólnego obowiązku aktywnego poszukiwania faktów i okoliczności wskazujących na bezprawną działalność”.

B.      Prawo austriackie

7.        Na podstawie § 18 ust. 1 E-Commerce-Gesetz (ustawy o handlu elektronicznym), w drodze której austriacki ustawodawca dokonał transpozycji dyrektywy 2000/31, dostawcy usług hostingowych nie mają ogólnego obowiązku nadzorowania informacji, które przechowują, przekazują lub udostępniają, ani też poszukiwania z własnej inicjatywy faktów lub okoliczności wskazujących na zachowania bezprawne.

8.        Zgodnie z § 1330 ust. 1 Allgemeines Bürgerliches Gesetzbuch (ogólnego kodeksu cywilnego, zwanego dalej „ABGB”), kto poniósł rzeczywistą stratę lub utracił zysk z powodu naruszenia jego czci, jest uprawniony do żądania odszkodowania. Zgodnie z § 1330 ust. 2 ABGB tak samo jest w przypadku, gdy ktoś rozpowszechnia okoliczności narażające na szkodę dobre imię, sytuację materialną lub perspektywy na przyszłość osoby trzeciej, mimo że o nieprawdziwości tych okoliczności wiedział lub wiedzieć powinien. W takim przypadku można żądać odwołania twierdzenia oraz opublikowania tego odwołania.

9.        Zgodnie z § 78 ust. 1 Urheberrechtsgesetz (ustawy o prawie autorskim, zwanej dalej „UrhG”) niedozwolone jest wystawianie na widok publiczny wizerunków osób lub rozpowszechnianie tych wizerunków w sposób prowadzący do ich publicznego udostępnienia, jeżeli narusza to uzasadnione interesy osoby, o której wizerunek chodzi, lub – w wypadku gdy osoba ta zmarła bez wyrażenia zgody na publikację lub jej nakazania – bliskich tej osoby.

III. Okoliczności faktyczne sporu przed sądem odsyłającym

10.      Eva Glawischnig-Piesczek była posłanką do Nationalrat (niższej izby parlamentu austriackiego), przewodniczącą klubu parlamentarnego die Grünen („Zielonych”) i federalnym rzecznikiem tej partii.

11.      Facebook Ireland Limited, spółka zarejestrowana w Irlandii z siedzibą w Dublinie, jest spółką zależną amerykańskiej spółki Facebook Inc. Facebook Ireland prowadzi dla użytkowników znajdujących się poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą platformę internetowej sieci społecznościowej dostępną pod adresem www.facebook.com. Platforma ta umożliwia użytkownikom tworzenie stron profilowych i publikowanie komentarzy.

12.      W dniu 3 kwietnia 2016 r. użytkownik wspomnianej platformy udostępnił na swojej stronie osobistej artykuł z austriackiego internetowego czasopisma informacyjnego oe24.at zatytułowany „Zieloni są za utrzymaniem dochodu minimalnego dla uchodźców”. Publikacja ta spowodowała wygenerowanie na tej platformie „podglądu” oryginalnej witryny, zawierającego tytuł i krótkie streszczenie tego artykułu, a także fotografię powódki. Użytkownik ten opublikował wraz z udostępnionym materiałem komentarz na temat tego artykułu, pogardliwy dla powódki, zarzucający jej, że jest „podłą zdrajczynią narodu”, „skorumpowaną kretynką” i członkinią „partii faszystów”. Z treściami udostępnionymi przez tego użytkownika mógł się zapoznać każdy użytkownik przedmiotowej platformy.

13.      Pismem z dnia 7 lipca 2016 r. powódka zwróciła się między innymi do spółki Facebook Ireland o usunięcie tego komentarza.

14.      Ze względu na to, że spółka Facebook Ireland nie wycofała wspomnianego komentarza, powódka wytoczyła powództwo przed Handelsgericht Wien (sąd gospodarczy w Wiedniu, Austria) i wniosła do tego sądu o wydanie postanowienia w przedmiocie środka tymczasowego nakazującego Facebook Ireland zaprzestanie publikowania i rozpowszechnienia zdjęć powódki, jeżeli opis im towarzyszący zawiera stwierdzenia identyczne lub „równoznaczne”, jakoby powódka była „podłą zdrajczynią narodu” lub „skorumpowaną kretynką”, lub członkinią „partii faszystów”.

15.      W dniu 7 grudnia 2016 r. Handelsgericht Wien (sąd gospodarczy w Wiedniu) wydał żądane postanowienie w przedmiocie środka tymczasowego.

16.      Następnie Facebook Ireland uniemożliwił dostęp w Austrii do pierwotnie opublikowanej treści.

17.      Oberlandesgericht Wien (wyższy sąd regionalny w Wiedniu, Austria), do którego wniesiono środek odwoławczy, utrzymał w mocy postanowienie wydane w pierwszej instancji w odniesieniu do stwierdzeń identycznych. Sąd ten nie uwzględnił w efekcie wniosku Facebook Ireland o ograniczenie postanowienia w przedmiocie środka tymczasowego do Republiki Austriackiej. Sąd ten orzekł natomiast, że obowiązek zaprzestania rozpowszechniania stwierdzeń równoznacznych dotyczy wyłącznie stwierdzeń, o których Facebook Ireland został powiadomiony przez powódkę w postępowaniu głównym, przez osoby trzecie lub w inny sposób.

18.      Sądy pierwszej i drugiej instancji oparły swoje rozstrzygnięcia na § 78 UrhG oraz § 1330 ABGB, stwierdzając w szczególności, że opublikowany komentarz zawierał wypowiedzi nadmiernie naruszające cześć powódki i sugerował, iż jej zachowanie miało charakter przestępczy, bez przedstawienia jakiegokolwiek dowodu w tym względzie. Ponadto zdaniem tych sądów także w wypadku wypowiedzi sformułowanych w odniesieniu do polityka, ale bez związku z debatą polityczną lub interesem ogólnym, powoływanie się na wolność wyrażania opinii jest niedopuszczalne.

19.      Obie strony w postępowaniu głównym wniosły skargi do Oberster Gerichtshof (sądu najwyższego, Austria), który uznał, że rozpatrywane wypowiedzi miały na celu naruszenie czci powódki, jej znieważenie i zniesławienie.

20.      Do sądu odsyłającego należy rozstrzygnięcie, czy nakaz zaprzestania, wydany wobec dostawcy usług hostingowych, który jest operatorem sieci społecznościowej mającej licznych użytkowników, można rozszerzyć na poziomie ogólnoświatowym na identycznie brzmiące wypowiedzi lub wypowiedzi równoznaczne, o których ów dostawca nie uzyskał wiadomości.

21.      W tym względzie Oberster Gerichtshof (sąd najwyższy) wskazuje, że zgodnie z jego własnym orzecznictwem taki obowiązek należy uznać za proporcjonalny, gdy usługodawca już uzyskał wiadomość o co najmniej jednym przypadku naruszenia dóbr danej osoby, spowodowanego treściami zamieszczonymi przez usługobiorcę, i że zagrożenie popełnieniem dalszych naruszeń zostaje tym samym dowiedzione.

IV.    Pytania prejudycjalne i przebieg postępowania przed Trybunałem

22.      W tych okolicznościach Oberster Gerichtshof (sąd najwyższy) postanowieniem z dnia 25 października 2017 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 10 stycznia 2018 r., postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:

„1)      Czy art. 15 ust. 1 dyrektywy [2000/31] ogólnie sprzeciwia się któremuś z poniżej przywołanych obowiązków dostawcy usług hostingowych, który niezwłocznie nie usunął informacji o bezprawnym charakterze, a mianowicie obowiązkowi usunięcia nie tylko danej informacji o bezprawnym charakterze w rozumieniu art. 14 ust. 1 lit. a) tej dyrektywy, lecz także innych, identycznie brzmiących, informacji:

a)      na całym świecie?

b)      w danym państwie członkowskim?

c)      danego usługobiorcy na całym świecie?

d)      danego usługobiorcy w danym państwie członkowskim?

2.      W przypadku udzielenia na pytanie pierwsze odpowiedzi przeczącej: Czy w odniesieniu do każdego z tych przypadków dotyczy to także informacji równoznacznych?

3.      Czy dotyczy to także informacji równoznacznych, gdy operator uzyskał wiadomość o tej okoliczności?”.

23.      Uwagi na piśmie zostały złożone przez powódkę, Facebook Ireland, rządy austriacki, łotewski, portugalski i fiński, a także przez Komisję Europejską. Ci sami zainteresowani, z wyjątkiem rządu portugalskiego, byli reprezentowani na rozprawie, która odbyła się w dniu 13 lutego 2019 r.

V.      Analiza

A.      W przedmiocie pytań pierwszego i drugiego

24.      Poprzez pytania pierwsze i drugie, które należy rozpatrzyć łącznie, sąd odsyłający zwraca się do Trybunału o ustalenie zakresu przedmiotowego i podmiotowego obowiązku nadzoru, który można nałożyć w ramach nakazu na podmiot świadczący usługę społeczeństwa informacyjnego polegającą na przechowywaniu informacji przekazanych przez usługobiorcę tej usługi (dostawcę usług hostingowych), jednak bez nałożenia zakazanego przez art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru.

25.      Jest prawdą, że te dwa pierwsze pytania dotyczą usunięcia informacji rozpowszechnianych za pomocą platformy internetowej sieci społecznościowej, a nie ich nadzorowania czy filtrowania. Należy jednak zauważyć, że platformy sieci społecznościowej są środkami przekazu, których treść nie jest generowana głównie przez spółki założycielskie i zarządzające, lecz przez ich użytkowników. Co więcej, treść ta – w międzyczasie powielana i modyfikowana – jest przedmiotem ciągłej wymiany pomiędzy użytkownikami.

26.      Dostawca usług hostingowych, aby móc usunąć informację rozpowszechnioną za pomocą takiej platformy lub uniemożliwić do niej dostęp, niezależnie od autora tej informacji i niezależnie od jej treści, musi najpierw zidentyfikować tę informację wśród innych informacji przechowywanych na jego serwerach. W tym celu musi on, w taki lub inny sposób, nadzorować lub filtrować te informacje. Zgodnie zaś z art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31, wskazanym w pytaniach prejudycjalnych, państwo członkowskie nie może nałożyć na dostawcę usług hostingowych ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru. Powyższe oznacza, że poprzez dwa pierwsze pytania sąd odsyłający zmierza w istocie do ustalenia zakresów podmiotowego i przedmiotowego tego rodzaju obowiązku, które są zgodne z wymogami ustanowionymi w dyrektywie 2000/31.

27.      W pytaniu pierwszym sąd odsyłający zwraca się również do Trybunału o wyjaśnienie, czy dostawcę usług hostingowych można zmusić do usunięcia w skali ogólnoświatowej informacji rozpowszechnianych za pomocą platformy sieci społecznościowej.

28.      W celu udzielenia odpowiedzi na te dwa pytania zbadam w pierwszej kolejności unormowania dyrektywy 2000/31 mające zastosowanie do Facebook Ireland jako dostawcy usług hostingowych, a następnie skutki zakwalifikowania tego przedsiębiorstwa jako dostawcy usług hostingowych, jeśli chodzi o nakazy wydane wobec tego usługodawcy. W drugiej kolejności przystąpię do analizy wymogów ustanowionych przez prawo Unii w odniesieniu do podmiotowego i przedmiotowego zasięgu obowiązku w zakresie nadzoru, który można nałożyć na dostawcę usług hostingowych na podstawie nakazu sądowego, bez nałożenia ogólnego obowiązku w tym zakresie. Wreszcie w trzeciej kolejności zajmę się kwestią zakresu terytorialnego obowiązku usunięcia informacji.

1.      Nakazy wydawane wobec dostawców usług hostingowych w świetle dyrektywy 2000/31

29.      Należy przypomnieć, że aby przechowywanie danych przez dostawcę usługi społeczeństwa informacyjnego było objęte zakresem stosowania art. 14 dyrektywy 2000/31, konieczne jest, by działanie tego usługodawcy ograniczało się do roli „usługodawcy będącego pośrednikiem” w rozumieniu zamierzonym przez prawodawcę w ramach sekcji 4 tej dyrektywy. Ponadto zgodnie z motywem 42 tej dyrektywy jego działanie ma charakter czysto techniczny, automatyczny i bierny, który zakłada brak wiadomości o informacjach przechowywanych i kontroli nad nimi, a zatem rola, jaką odgrywa, jest neutralna(3).

30.      Trybunał miał już okazję wyjaśnić, że operator platformy sieci społecznościowej, przechowujący na swoich serwerach informacje dostarczane przez użytkowników tej platformy, dotyczące ich profili, jest podmiotem świadczącym usługi hostingowe w rozumieniu art. 14 dyrektywy 2000/31(4). Niezależnie od wątpliwości, jakie można by mieć w tym względzie, z wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym wynika, że dla sądu odsyłającego jest bezsporne, iż Facebook Ireland jest dostawcą usług hostingowych, którego działanie ogranicza się do roli usługodawcy będącego pośrednikiem.

31.      Pod rządami dyrektywy 2000/31 dostawca usług hostingowych, którego działanie ogranicza się do roli usługodawcy będącego pośrednikiem, korzysta ze względnego wyłączenia odpowiedzialności w zakresie informacji, które przechowuje. To wyłączenie odpowiedzialności zostaje bowiem udzielone jedynie wtedy, gdy taki dostawca usług hostingowych nie miał świadomości bezprawnego charakteru przechowywanych informacji lub prowadzonej w związku z nimi działalności, i pod warunkiem, że powiadomiony o takiej bezprawności usługodawca podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia danych informacji lub uniemożliwienia dostępu do nich. Natomiast jeżeli ów dostawca usług hostingowych nie spełnia tych przesłanek, to znaczy, gdy wiedział o niezgodności z prawem przechowywanych informacji i mimo tego nie podjął działań w celu ich usunięcia lub uniemożliwienia do nich dostępu, dyrektywa 2000/31 nie sprzeciwia się temu, by ponosił on pośrednio odpowiedzialność za te informacje(5).

32.      Ponadto z art. 14 ust. 3 dyrektywy 2000/31 wynika, że wyłączenie odpowiedzialności przyznane usługodawcy będącemu pośrednikiem nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd lub organ administracyjny wymagał zgodnie z systemem prawnym państw członkowskich, żeby przerwał on naruszenia prawa lub im zapobiegł. Z przepisu tego wynika, że usługodawca będący pośrednikiem może być adresatem nakazów sądowych, nawet jeżeli zgodnie z warunkami określonymi w art. 14 ust. 1 tej dyrektywy usługodawca ten sam nie jest odpowiedzialny za informacje przechowywane na jego serwerach(6).

33.      Przesłanki i szczegółowe zasady wydawania takich nakazów dotyczących usługodawców będących pośrednikami podlegają prawu krajowemu(7). Przepisy ustanowione przez państwa członkowskie muszą jednak być zgodne z wymogami ustanowionymi przez prawo Unii, w szczególności przez dyrektywę 2000/31.

34.      Wszystko to odzwierciedla wolę prawodawcy Unii, by wyważyć w drodze tej dyrektywy różne interesy dostawców usług hostingowych, których działanie ogranicza się do roli usługodawcy będącego pośrednikiem, użytkowników ich usług, a także osób poszkodowanych przez naruszenie popełnione w trakcie korzystania z tych usług. W konsekwencji przy wdrażaniu środków transpozycji dyrektywy 2000/31 państwa członkowskie mają nie tylko obowiązek przestrzegania wymogów ustanowionych w tej dyrektywie, lecz również dbania o to, by nie opierać się na wykładni, która pozostawałaby w konflikcie z wchodzącymi w grę prawami podstawowymi lub z innymi ogólnymi zasadami prawa Unii, takimi jak zasada proporcjonalności(8).

2.      Wprowadzone wymogi dotyczące zasięgów podmiotowego i przedmiotowego obowiązku w zakresie nadzoru

a)      Zakaz ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru

35.      Należy zauważyć, że art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 zakazuje państwom członkowskim nakładania, w szczególności na usługodawców, których działalność polega na przechowywaniu informacji, ogólnego obowiązku nadzorowania informacji, które przechowują, lub ogólnego obowiązku aktywnego poszukiwania faktów i okoliczności wskazujących na działalność bezprawną. Ponadto z orzecznictwa wynika, że przepis ten sprzeciwia się w szczególności temu, aby dostawca usług hostingowych, którego działanie ogranicza się do roli usługodawcy będącego pośrednikiem, był zmuszony do prowadzenia nadzoru nad całością(9) lub prawie całością(10) danych wszystkich użytkowników jego usługi, aby zapobiec wszelkim przyszłym naruszeniom.

36.      Gdyby wbrew temu, co przewiduje ten przepis, państwo członkowskie mogło w drodze nakazu sądowego nałożyć ogólny obowiązek w zakresie nadzoru na dostawcę usług hostingowych, nie jest wykluczone, że mógłby on stracić status usługodawcy będącego pośrednikiem, a także wiążące się z nim wyłączenie odpowiedzialności. Rola dostawcy usług hostingowych wykonującego ogólny obowiązek w zakresie nadzoru nie byłaby bowiem neutralna. Działalność tego dostawcy usług hostingowych nie zachowałaby charakteru technicznego, automatycznego i biernego, co oznaczałoby, że ów dostawca usług hostingowych miałby świadomość przechowywanych informacji i sprawowałby nad nimi kontrolę.

37.      Ponadto, nawet gdyby takie ryzyko nie istniało to dostawca usług hostingowych wykonujący nadzór ogólny mógłby z zasady zostać uznany za odpowiedzialnego za każdą bezprawną działalność lub informację, mimo że w rzeczywistości nie byłyby spełnione przesłanki określone w art. 14 ust. 1 lit. a) i b) tej dyrektywy.

38.      Jest prawdą, że art. 14 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2000/31 uzależnia odpowiedzialność usługodawcy będącego pośrednikiem od powzięcia wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji. Jednakże w przypadku ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru bezprawny charakter każdej działalności lub informacji można uznać za znany z urzędu temu usługodawcy będącemu pośrednikiem, a zatem powinien on usunąć te informacje lub uniemożliwić do nich dostęp bez uzyskania odrębnej wiadomości dotyczącej treści o charakterze bezprawnym(11). W konsekwencji, założenie, na którym opiera się wyłączenie odpowiedzialności w zakresie informacji przechowywanych przez usługodawcę będącego pośrednikiem, byłoby w sposób systematyczny podważane, co naruszałoby skuteczność art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31.

39.      Podsumowując, rola dostawcy usług hostingowych wykonującego taki nadzór ogólny nie byłaby już neutralna, ponieważ działalność owego dostawcy usług hostingowych nie zachowałaby charakteru technicznego, automatycznego i biernego, co oznaczałoby, że rzeczony dostawca miałby świadomość przechowywanych informacji i sprawowałby nad nimi kontrolę. W związku z tym wprowadzenie ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru, nałożonego na usługodawcę w ramach nakazu sądowego, a priori dozwolonego na mocy art. 14 ust. 3 dyrektywy 2000/31, mogłoby spowodować, że do tego dostawcy usług hostingowych art. 14 tej dyrektywy nie miałby zastosowania.

40.      Z art. 14 ust. 3 dyrektywy w związku z art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 wnioskuję zatem, że obowiązek nałożony w drodze nakazu sądowego na usługodawcę będącego pośrednikiem nie może prowadzić w odniesieniu do całości lub prawie całości przechowywanych informacji do utraty neutralnego charakteru, w rozumieniu opisanym w punkcie poprzedzającym, roli tego usługodawcy będącego pośrednikiem.

b)      Obowiązek w zakresie nadzoru mający zastosowanie do przypadków szczególnych

41.      Jak stanowi motyw 47 dyrektywy 2000/31, zakaz nakładania obowiązków o charakterze ogólnym, przewidziany w art. 15 ust. 1 tej dyrektywy, nie dotyczy obowiązków w dziedzinie nadzoru mających zastosowanie do przypadków szczególnych. Z brzmienia art. 14 ust. 3 dyrektywy 2000/31 wynika bowiem, że dostawca usług hostingowych może zostać zobowiązany do zapobieżenia naruszeniu, co logicznie wymaga – jak podnosi Komisja – pewnego rodzaju nadzoru w przyszłości, przy czym nadzór ten nie może przekształcić się w ogólny obowiązek w zakresie nadzoru(12). Artykuł 18 tej dyrektywy wymaga ponadto, aby państwa członkowskie zadbały o to, żeby powództwa dostępne w prawie krajowym dotyczącym usług społeczeństwa informacyjnego umożliwiały szybkie podjęcie środków mających na celu, między innymi, zapobieżenie wszelkim dalszym naruszeniom.

42.      Ponadto z wyroku w sprawie L’Oréal i in.(13) wynika, że dostawca usług hostingowych może być zmuszony do podjęcia środków, które przyczynią się do uniknięcia dalszych naruszeń tego samego rodzaju przez tego samego usługobiorcę.

43.      W wyroku tym Trybunał dokonał wykładni nie tylko przepisów dyrektywy 2000/31, ale też przepisów dyrektywy 2004/48/WE(14). W ten sposób Trybunał zdefiniował obowiązek w zakresie nadzoru zgodny z wymogami ustanowionymi przez te dyrektywy, w odróżnieniu od obowiązku zakazanego w art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31, a mianowicie obowiązku aktywnego nadzorowania wszystkich lub prawie wszystkich danych w celu zapobieżenia wszelkim przyszłym naruszeniom(15). Niezależnie od specyficznego kontekstu wyroku L’Oréal i in.(16) oraz odniesień do dyrektywy 2004/48 ujęte w tym wyroku rozważania dotyczące zgodności z prawem Unii obowiązków dostawców usług hostingowych w zależności od ich nieogólnego lub ogólnego charakteru mają charakter przekrojowy i w związku z tym, moim zdaniem, znajdują zastosowanie do niniejszego przypadku.

44.      W rezultacie, aby zapobiec wszelkim przyszłym naruszeniom, dostawca usług hostingowych może zostać zobowiązany w drodze nakazu sądowego do usunięcia informacji o bezprawnym charakterze, które nie zostały jeszcze rozpowszechnione w chwili wydania tego nakazu, bez konieczności przekazania mu wiadomości o rozpowszechnieniu tych informacji ponownie i w sposób odrębny od początkowego żądania ich usunięcia.

45.      Jednakże aby nie doszło do nałożenia obowiązku ogólnego, obowiązek w zakresie nadzoru powinien, jak wydaje się wynikać z wyroku L’Oréal i in.(17), spełniać dodatkowe wymogi, to znaczy dotyczyć naruszeń tego samego rodzaju, przez tego samego usługobiorcę i tych samych praw, w tym przypadku znaków towarowych.

46.      W konsekwencji wnioskuję z tego, że aktywny nadzór jako taki nie jest nie do pogodzenia z dyrektywą 2000/31, w przeciwieństwie do aktywnego nadzoru, którego przedmiotem nie jest szczególny przypadek naruszenia.

47.      W tym duchu wskazałem w opinii w sprawie Mc Fadden(18), dotyczącej dostawcy dostępu do sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 12 dyrektywy 2000/31, kierując się pracami przygotowawczymi do dyrektywy 2000/31, że aby można było uznać, iż obowiązek ten ma zastosowanie do przypadku szczególnego, obowiązek ten musi być ograniczony co do przedmiotu i okresu trwania nadzoru.

48.      Wydaje mi się, że te ogólne wymogi sformułowane w sposób abstrakcyjny można zastosować w okolicznościach takich jak w sprawie w postępowaniu głównym, chociaż przy stosowaniu w drodze analogii do dostawców usług hostingowych, takich jak Facebook Ireland, rozważań dotyczących obowiązku w zakresie nadzoru spoczywających na dostawcach dostępu do sieci komunikacyjnej takiej jak Internet, trzeba pamiętać, że role odgrywane przez tych usługodawców będących pośrednikami są różne. Na przykład, gdy analizuje się dostawcę usług hostingowych takiego jak Facebook Ireland, całość przechowywanych danych stanowią, jak się wydaje, treści jego platformy, podczas gdy w przypadku dostawcy dostępu do Internetu treści te stanowią jedynie niewielką część przekazywanych danych. Natomiast charakter i intensywność udziału takiego dostawcy usług hostingowych w przetwarzaniu treści cyfrowych różnią się znacznie od charakteru i intensywności udziału dostawcy dostępu do Internetu. Jak zauważa Komisja, dostawca usług hostingowych ma większe możliwości wdrożenia środków w celu wyszukiwania i usuwania informacji o bezprawnym charakterze niż dostawca dostępu.

49.      Ponadto wymóg dotyczący ograniczenia czasowego obowiązku w zakresie nadzoru nawiązuje do szeregu wyroków Trybunału(19). Nawet jeśli z orzecznictwa wynika, że ograniczenie czasowe obowiązku ustanowionego w nakazie sądowym odnosi się raczej do problematyki ogólnych zasad prawa Unii(20), uważam, że obowiązek w zakresie nadzoru o charakterze stałym byłby trudny do pogodzenia z koncepcją obowiązku mającego zastosowanie do przypadków szczególnych w tym znaczeniu, o którym mowa w motywie 47 dyrektywy 2000/31.

50.      W związku z tym ukierunkowany charakter obowiązku w zakresie nadzoru musi być rozpatrywany przy uwzględnieniu długości tego nadzoru oraz szczegółowych danych dotyczących charakteru odnośnych naruszeń, ich sprawcy i ich przedmiotu. Wszystkie te elementy są wzajemnie od siebie zależne i nawzajem ze sobą powiązane. Zatem, aby odpowiedzieć na pytanie, czy nakaz sądowy jest zgodny z zakazem ustanowionym w art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31, należy elementy te ocenić w sposób ogólny i całościowy.

c)      Wnioski pośrednie

51.      Podsumowując tę część mojej analizy, należy stwierdzić, w pierwszej kolejności, że z art. 14 ust. 3 dyrektywy w związku z art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 wynika, iż obowiązek nałożony w drodze nakazu sądowego na usługodawcę będącego pośrednikiem nie może prowadzić do sytuacji, w której rola tego usługodawcy będącego pośrednikiem w odniesieniu do całości lub prawie całości przechowywanych informacji utraci charakter techniczny, automatyczny i bierny, co oznaczałoby, że rzeczony dostawca usług hostingowych miałby świadomość tych informacji i sprawowałby nad nimi kontrolę(21).

52.      W drugiej kolejności, aktywny nadzór jako taki nie jest nie do pogodzenia z dyrektywą 2000/31, w przeciwieństwie do aktywnego nadzoru, którego przedmiotem nie jest szczególny przypadek naruszenia(22).

53.      W trzeciej kolejności, ukierunkowany charakter obowiązku w zakresie nadzoru musi być rozpatrywany przy uwzględnieniu długości tego nadzoru oraz szczegółowych danych dotyczących charakteru odnośnych naruszeń, ich sprawcy i ich przedmiotu(23).

54.      To właśnie w świetle powyższych rozważań należy rozpatrzyć kwestię zasięgu podmiotowego i zasięgu przedmiotowego obowiązku w zakresie nadzoru usługodawcy prowadzącego platformę sieci społecznościowej. W niniejszej sprawie zasięgi te sprowadzają się do poszukiwania i identyfikacji wśród przechowywanych treści informacji identycznych z tymi, które zostały uznane za bezprawne przez sąd rozpoznający sprawę, a także poszukiwania informacji równoznacznych z nimi.

d)      W przedmiocie zastosowania w niniejszej sprawie

1)      Informacje identyczne z informacjami, które zostały uznane za bezprawne

55.      Z wyjątkiem Facebook Ireland wszyscy zainteresowani utrzymują, że powinna istnieć możliwość nakazania dostawcy usług hostingowych usunięcia lub zablokowania dostępu do wypowiedzi identycznych z tymi, które zostały uznane za bezprawne, opublikowanymi przez tego samego użytkownika. Powódka, rządy austriacki i łotewski, a także Komisja są zasadniczo zdania, że tak samo jest w przypadku wypowiedzi opublikowanych przez innych użytkowników.

56.      Z odesłania prejudycjalnego wynika, że sąd drugiej instancji uznał, iż odniesienie do „informacji identycznych” dotyczyło publikacji fotografii powódki opatrzonych tym samym tekstem. W tym duchu sąd odsyłający wyjaśnia, że jego wątpliwości dotyczą w szczególności kwestii tego, czy nakaz wydany wobec spółki Facebook Ireland może zostać rozszerzony na identycznie brzmiące wypowiedzi (wiadomości towarzyszące) i wiadomości równoznaczne. Rozumiem zatem owo odniesienie do „informacji identycznych” w ten sposób, że sąd odsyłający odnosi się do dokładnych manualnych zwielokrotnień informacji, którą uznał za bezprawną i – jak wskazuje rząd austriacki – do zwielokrotnień zautomatyzowanych, dokonywanych za pomocą funkcji „udostępnij”.

57.      W tym względzie jestem zdania, że dostawca usług hostingowych, który prowadzi platformę sieci społecznościowej, może być zobowiązany w celu wykonania nakazu wydanego przez sąd państwa członkowskiego do poszukiwania i identyfikowania wszystkich informacji identycznych z tymi, które zostały uznane przez ten sąd za bezprawne.

58.      Jak bowiem wynika z mojej analizy, dostawca usług hostingowych może być zobowiązany do zapobieżenia wszelkim nowym naruszeniom tego samego rodzaju i przez tego samego usługobiorcę usługi społeczeństwa informacyjnego(24). W takiej sytuacji chodzi właśnie o przypadek szczególny dotyczący naruszenia określonego w sposób konkretny, tak że obowiązek zidentyfikowania – pośród informacji pochodzących od jednego użytkownika – informacji identycznych z tą, która została uznana za niezgodną z prawem, nie stanowi ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru.

59.      Moim zdaniem to samo odnosi się do informacji identycznych z tymi, które zostały uznane za bezprawne, rozprowadzanymi przez innych użytkowników. Mam świadomość, że rozumowanie to prowadzi do tego, iż zasięg podmiotowy obowiązku w zakresie nadzoru obejmuje każdego użytkownika, a zatem wszystkie informacje rozpowszechniane za pomocą platformy.

60.      Niemniej jednak obowiązek poszukiwania i identyfikowania informacji identycznych z informacjami, które zostały uznane za bezprawne przez sąd rozpoznający sprawę, jest zawsze ukierunkowany na szczególny przypadek naruszenia. Ponadto w niniejszej sprawie chodzi o obowiązek nałożony w postanowieniu w przedmiocie środka tymczasowego, które wywołuje skutki aż do momentu ostatecznego zakończenia postępowania. W rezultacie taki obowiązek nałożony na dostawcę usług hostingowych jest z natury ograniczony w czasie.

61.      Ponadto wydaje mi się, że zwielokrotnienie tej samej treści przez dowolnego użytkownika platformy sieci społecznościowej jest co do zasady możliwe do wykrycia za pomocą narzędzi informatycznych, przy czym dostawca usług hostingowych nie musi stosować nieautomatycznego filtrowania aktywnego wszystkich informacji rozpowszechnianych za pomocą jego platformy.

62.      Co więcej, nałożenie obowiązku poszukiwania i identyfikacji wszystkich informacji identycznych z tymi, które zostały uznane za bezprawne, pozwala zapewnić właściwą równowagę pomiędzy wchodzącymi w grę prawami podstawowymi.

63.       Należy wpierw zauważyć, że poszukiwanie i identyfikacja informacji identycznych z tymi, które zostały uznane za bezprawne przez sąd rozpoznający sprawę, nie wymaga zaawansowanych środków technicznych mogących stanowić nadzwyczajne obciążenie. W związku z tym taki obowiązek nie stanowi nadmiernego ograniczenia prawa do wolności prowadzenia działalności gospodarczej, z którego korzysta dostawca usług hostingowych prowadzący platformę sieci społecznościowej, taki jak Facebook Ireland, na podstawie art. 16 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (zwanej dalej „kartą”).

64.      Następnie, biorąc pod uwagę łatwość zwielokrotniania informacji w środowisku Internetu, poszukiwanie i identyfikacja informacji identycznych z tą, która została uznana za bezprawną, okazują się niezbędne dla zapewnienia skutecznej ochrony życia prywatnego i dóbr osobistych.

65.      Wreszcie, tego rodzaju obowiązek jest zgodny z prawem podstawowym użytkowników Internetu do wolności wypowiedzi i informacji, zagwarantowanym w art. 11 karty, ponieważ ochrona tej swobody niekoniecznie musi być zapewniona w sposób bezwzględny, lecz powinna zostać wyważona z ochroną innych praw podstawowych. Jeśli chodzi o informacje identyczne z informacją, która została uznana za bezprawną, to stanowią one a priori i co do zasady powtórzenia naruszenia zakwalifikowanego w sposób konkretny jako bezprawne. Te powtórzenia powinny być przedmiotem identycznej kwalifikacji, chociaż może ona zostać nieco zmieniona w zależności od, między innymi, kontekstu bezprawnej, jak się zarzuca, wypowiedzi. Należy wskazać na marginesie, że osoby trzecie, których nakazy mogą dotyczyć w sposób pośredni, nie biorą udziału w postępowaniach, w ramach których nakazy te są wydawane. To właśnie z tego powodu należy zapewnić osobom trzecim możliwość zakwestionowania przed sądem środków wykonawczych przyjętych przez dostawcę usług hostingowych na podstawie nakazu(25), przy czym taka możliwość nie powinna być uzależniona od tego, czy korzystają one ze statusu strony postępowania głównego w danym przypadku(26).

2)      Informacje równoznaczne

66.      W odniesieniu do przedmiotowego zasięgu obowiązku w zakresie nadzoru powódka utrzymuje, że dostawcę usług hostingowych można objąć obowiązkiem usunięcia wypowiedzi równoznacznych z wypowiedzią uznaną za bezprawną, zamieszczonych przez tego samego użytkownika. Natomiast rząd austriacki i Komisja uważają, że możliwość nałożenia takiego obowiązku zależy od wyniku wyważenia wchodzących w grę interesów. Jedynie powódka uważa, że możliwe jest nałożenie na dostawcę usług hostingowych nakazu usunięcia wypowiedzi równoznacznych z wypowiedzią, która została uznana za bezprawną, zamieszczonych przez innych użytkowników.

67.      Odniesienie do „informacji równoznacznych” lub „informacji o treści równoznacznej” wiąże się z trudnościami interpretacyjnymi, ponieważ sąd odsyłający nie precyzuje znaczenia tych wyrażeń. Z wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym można jednak wywnioskować, że odniesienie do informacji „o treści równoznacznej” dotyczy informacji, które różnią się nieznacznie od informacji pierwotnej, lub sytuacji, w których komunikat pozostaje w istocie niezmieniony. Rozumiem te wskazania w ten sposób, że „informację równoznaczną” stanowi zwielokrotnienie informacji, która została uznana za bezprawną, zawierające błąd pisarski lub posiadające nieco zmodyfikowaną składnię lub interpunkcję. Nie jest jednak oczywiste, czy równoznaczność, o której mowa w pytaniu drugim, nie wykracza poza takie przypadki.

68.      Jest prawdą, że z wyroku w sprawie L’Oréal i in.(27) wynika, iż podmiot świadczący usługę społeczeństwa informacyjnego może zostać zobowiązany do podjęcia środków, które przyczyniają się do zapobieżenia nowym naruszeniom tego samego rodzaju tych samych praw.

69.      Nie należy jednak tracić z pola widzenia kontekstu faktycznego, w jakim odnośne orzecznictwo zostało wypracowane, a mianowicie naruszeń prawa własności intelektualnej. Ogólnie rzecz ujmując, naruszenia takie polegają na rozpowszechnianiu tej samej treści co treść chroniona lub przynajmniej treści przypominającej chronioną, przy czym jej ewentualne zmiany, których niekiedy trudno dokonać, wymagają szczególnej interwencji.

70.      Natomiast rzadko się zdarza, aby czyn zniesławiający powtarzał dokładnie takie same słowa jak inny czyn tego rodzaju. Wynika to w części z tego, że sposób wyrażania idei ma charakter indywidualny. Ponadto, inaczej niż w przypadku naruszeń prawa własności intelektualnej, czyny zniesławiające mające miejsce po pierwotnym czynie zniesławiającym stanowią raczej odtworzenie samego faktu naruszenia czci danej osoby, a nie powielenie formy pierwotnego czynu. Z tego powodu zwykłe odniesienie do czynów o tym samym charakterze nie może odgrywać tej samej roli w kontekście zniesławienia co w dziedzinie naruszeń prawa własności intelektualnej.

71.      W każdym razie wykładnia odniesienia do „informacji równoznacznych” może mieć wpływ na zasięg obowiązku w zakresie nadzoru i wykonywanie omawianych praw podstawowych. Sąd orzekający w drodze nakazu sądowego w przedmiocie usunięcia „informacji równoznacznych” powinien zatem przestrzegać zasady pewności prawa i zadbać o to, aby skutki tego nakazu były jasne, precyzyjne i przewidywalne. Sąd ów powinien przy tym wyważyć wchodzące w grę prawa podstawowe i uwzględnić zasadę proporcjonalności.

72.      Bez uszczerbku dla powyższych rozważań stoję na stanowisku, ponownie czerpiąc inspirację z wyroku L’Oréal i in.(28), że a fortiori dostawca usług hostingowych może być zobowiązany do zidentyfikowania informacji równoznacznych z tą, która została uznana za bezprawną, pochodzących od tego samego użytkownika. Na marginesie, także w tym przypadku należałoby zapewnić temu użytkownikowi możliwość zakwestionowania przed sądem środków wykonawczych przyjętych przez dostawcę usług hostingowych w ramach wykonywania nakazu.

73.      Natomiast zidentyfikowanie informacji równoznacznych z informacją, która została uznana za bezprawną, pochodzących od innych użytkowników wymagałoby nadzorowania wszystkich informacji rozpowszechnianych za pomocą platformy sieci społecznościowej. W odróżnieniu zaś od informacji identycznych z tą, która została uznana za bezprawną, informacje wobec niej równoznaczne nie mogą zostać zidentyfikowane bez zastosowania przez dostawcę usług hostingowych wyrafinowanych rozwiązań. W konsekwencji nie dość, że rola dostawcy usług prowadzącego ogólny nadzór nie byłaby już neutralna w tym znaczeniu, że nie byłaby wyłącznie techniczna, automatyczna i bierna, to jeszcze ów dostawca usług, prowadząc swego rodzaju cenzurę, stałby się aktywnym współtwórcą treści tej platformy.

74.      Ponadto obowiązek zidentyfikowania informacji równoznacznych z tą, która została uznana za bezprawną, pochodzących od dowolnego użytkownika nie zapewniłby odpowiedniej równowagi między ochroną życia prywatnego i dóbr osobistych, ochroną wolności prowadzenia działalności gospodarczej, a także ochroną wolności wypowiedzi i informacji. Po pierwsze, poszukiwanie i identyfikacja takich informacji wymagałyby kosztownych rozwiązań, które dostawca usług hostingowych musiałby stworzyć i wprowadzić. Po drugie, wdrożenie tych rozwiązań prowadziłoby do cenzury, przez co wolność wypowiedzi i informacji mogłaby być w sposób systematyczny ograniczana.

75.      W świetle powyższych rozważań proponuję, aby na pytania pierwsze i drugie – w zakresie, w jakim dotyczą one kwestii zasięgów podmiotowego i przedmiotowego obowiązku w zakresie nadzoru – odpowiedzieć, że wykładni art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 należy dokonywać w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych, prowadzący platformę sieci społecznościowej, został w drodze nakazu sądowego zobowiązany do poszukiwania i identyfikowania, pośród wszystkich informacji rozpowszechnianych przez użytkowników tej platformy, informacji identycznych z informacją, która została uznana za bezprawną przez sąd wydający nakaz. W ramach takiego nakazu dostawca usług hostingowych może zostać zobowiązany do poszukiwania i identyfikowania informacji równoznacznych z informacją, która została uznana za bezprawną, jedynie pośród informacji rozpowszechnianych przez użytkownika, który rozpowszechnił tę informację. Sąd orzekający w przedmiocie usunięcia takich informacji równoznacznych musi zadbać o to, aby skutki tego nakazu były jasne, precyzyjne i przewidywalne. Sąd ów powinien przy tym wyważyć wchodzące w grę prawa podstawowe i uwzględnić zasadę proporcjonalności.

3.      W przedmiocie usunięcia w skali ogólnoświatowej

a)      Uwagi wstępne

76.      Teraz zajmę się wątpliwościami sądu odsyłającego co do terytorialnego zakresu obowiązku usunięcia informacji. Dotyczą one zasadniczo kwestii tego, czy dostawca usług hostingowych może zostać zobowiązany do usunięcia treści, które zostały uznane za bezprawne na podstawie prawa krajowego państwa członkowskiego, nie tylko w skali tego państwa członkowskiego, lecz również w skali ogólnoświatowej.

77.      Na wstępie należy zauważyć, że jest prawdą, iż Facebook Ireland prowadzi, jako spółka zależna spółki Facebook, platformę elektroniczną wyłącznie dla użytkowników znajdujących się poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą. Okoliczność ta nie może jednak wykluczać możliwości usunięcia w skali ogólnoświatowej informacji rozpowszechnianych za pomocą tej platformy. Facebook Ireland nie kwestionuje bowiem tego, że jest w stanie zapewnić ich usunięcie w skali ogólnoświatowej.

78.      Należy jednak zauważyć, że prawodawca Unii nie dokonał harmonizacji przepisów materialnoprawnych w dziedzinie naruszeń życia prywatnego i dóbr osobistych, w tym zniesławienia(29). Ponadto, wobec braku konsensusu na poziomie Unii(30), prawodawca Unii nie dokonał również harmonizacji norm kolizyjnych w tej dziedzinie(31). W związku z tym, rozpoznając powództwa o zniesławienie, każdy sąd Unii stosuje prawo właściwe zgodnie z krajowymi przepisami kolizyjnymi.

79.      Rozpatrywana w postępowaniu głównym sytuacja jest a priori odmienna od tej, która stanowiła punkt wyjścia mojej analizy dotyczącej zakresu terytorialnego prawa do usunięcia linków z wyników wyszukiwarki w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków)(32), przywołanej przez Facebook Ireland i rząd łotewski. Sprawa ta dotyczyła dyrektywy 95/46/WE(33), która harmonizuje na poziomie Unii niektóre przepisy materialnoprawne dotyczące ochrony danych. To w szczególności fakt, że przepisy w tej dziedzinie zostały zharmonizowane, doprowadził mnie do wniosku, że usługodawca powinien być zobowiązany do usunięcia wyników wyświetlonych w następstwie wyszukiwania przeprowadzonego nie tylko z jednego państwa członkowskiego, lecz z miejsca znajdującego się w Unii(34). Jednakże w mojej opinii przedstawionej w tej sprawie nie wykluczyłem, że mogą zaistnieć sytuacje, w których interes Unii będzie wymagał stosowania przepisów tej dyrektywy poza terytorium Unii(35).

80.      W związku z tym, jeśli chodzi o zniesławienie, nałożenie w państwie członkowskim obowiązku polegającego na usunięciu pewnych informacji w skali ogólnoświatowej w przypadku wszystkich użytkowników platformy elektronicznej, z uwagi na bezprawność tych informacji ustaloną na podstawie mającego zastosowanie prawa, prowadziłoby do tego, że stwierdzenie ich bezprawnego charakteru wywoływałoby skutki w innych państwach. Innymi słowy, stwierdzenie bezprawnego charakteru rozpatrywanych informacji obejmowałoby terytoria tych innych państw. Nie jest jednak wykluczone, że na gruncie systemów prawnych wskazanych jako właściwe w oparciu o krajowe przepisy kolizyjne tych państw informacje te mogłyby zostać uznane za zgodne z prawem.

81.      Jak pokazuje dyskusja pomiędzy zainteresowanymi stronami, po pierwsze, niechęć do nadania takich skutków ekstraterytorialnych nakazom sądowym znajduje odbicie w stanowisku Facebook Ireland oraz rządów łotewskiego, portugalskiego i fińskiego. Po drugie, z wyjątkiem rządu portugalskiego, zainteresowane strony zdają się również żywić wątpliwości co do zakresu terytorialnego jurysdykcji sądów państwa członkowskiego. Wspomniane zainteresowane strony w istocie uważają, jak się wydaje, że sąd państwa członkowskiego nie może w drodze nakazu sądowego skierowanego do dostawcy usług hostingowych orzec w przedmiocie usunięcia treści poza terytorium tego państwa członkowskiego. Należy zatem przeanalizować te dwa zagadnienia, mianowicie terytorialny zakres obowiązku usunięcia i zakres jurysdykcji sądów państwa członkowskiego, w pierwszej kolejności badając kwestię jurysdykcji, która co do zasady podlega ocenie wyprzedzającej tę, która dotyczy kwestii materialnoprawnych.

b)      W przedmiocie terytorialnego zakresu jurysdykcji

82.      Dyrektywa 2000/31 nie reguluje jurysdykcji w odniesieniu do orzekania w przedmiocie nakazów. Natomiast, jak wynika z wyroku eDate Advertising i in.(36), w przypadku zarzucanego naruszenia dóbr osobistych za pomocą treści umieszczonych online na stronie internetowej, osoba, która uważa się za poszkodowaną, ma możliwość zwrócenia się do sądów państw członkowskich właściwych na podstawie rozporządzenia nr 1215/2012(37). W istocie bowiem, o ile normy kolizyjne dotyczące zniesławienia nie są zharmonizowane na poziomie Unii, o tyle w przypadku norm jurysdykcyjnych jest inaczej.

83.      W tym względzie należy dodać, że normy jurysdykcyjne rozporządzenia nr 1215/2012 mają zastosowanie również do sporów dotyczących usunięcia treści zniesławiających rozpowszechnianych online(38). Ponadto nie ma większego znaczenia okoliczność, że w niniejszej sprawie żądanie takie nie jest skierowane wobec nadawcy treści umieszczonych w Internecie, lecz wobec dostawcy usług hostingowych dla tych treści. Nie zaproponuję jednak Trybunałowi przeformułowania pytań prejudycjalnych, ponieważ jedynie strony zainteresowane żywią wątpliwości co do zakresu terytorialnego jurysdykcji. Chciałbym jednak sformułować kilka uwag w tym przedmiocie.

84.      Zgodnie z wyrokiem eDate Advertising i in.(39) osoba, która uważa się za poszkodowaną, może zwrócić się, między innymi, do sądów państwa członkowskiego, w którym znajduje się centrum jej interesów życiowych. Sądy te są właściwe do orzekania w przedmiocie całości doznanych krzywd i poniesionych szkód. Wydaje się, że w niniejszej sprawie sąd, do którego powódka wniosła powództwo, jest sądem miejsca, w którym znajduje się ośrodek jej interesów życiowych(40).

85.      Jest prawdą, że w wyroku eDate Advertising i in.(41) Trybunał wskazał, iż osoba, która uważa się za poszkodowaną, może, w zależności od miejsca, w którym na terytorium Unii zmaterializowała się krzywda lub szkoda, wytoczyć powództwo przed jednym sądem w odniesieniu do całości doznanych krzywd i poniesionych szkód. Może to skłaniać do sformułowania wniosku, że zakres terytorialny jurysdykcji tego sądu nie obejmuje okoliczności odnoszących się do terytoriów państw trzecich. Jednakże stwierdzenie to wiąże się raczej z faktem, że aby sąd sprawował jurysdykcję na podstawie rozporządzenia nr 1215/2012 ze względu na miejsce, w którym zmaterializowała się szkoda, musi to być sąd państwa członkowskiego. Ponadto, niezależnie od tego stwierdzenia, Trybunał kilkakrotnie wskazywał w tym wyroku, że sąd ów jest właściwy do orzekania w przedmiocie całości szkód i krzywd wynikających ze zniesławienia(42).

86.      Na tej podstawie wnioskuję, że wbrew temu, co utrzymują Facebook Ireland oraz rządy łotewski i fiński, sąd państwa członkowskiego może co do zasady orzekać w przedmiocie usuwania treści poza terytorium tego państwa członkowskiego, ponieważ zakres terytorialny jego jurysdykcji ma charakter uniwersalny(43). Sąd państwa członkowskiego może zostać pozbawiony możliwości orzekania w przedmiocie usunięcia informacji w skali ogólnoświatowej nie ze względu na kwestię jurysdykcji, lecz ewentualnie ze względów materialnoprawnych.

87.      Teraz należy zbadać kwestię skutków ekstraterytorialnych nakazów wydanych wobec dostawców usług hostingowych, która w niniejszym przypadku, jak wskazałem w pkt 81 niniejszej opinii, sprowadza się do kwestii zakresu terytorialnego obowiązku usunięcia.

c)      W przedmiocie zakresu terytorialnego obowiązku usunięcia

88.      Przede wszystkim należy zauważyć, że jak przyznaje rząd fiński, art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 nie reguluje skutków terytorialnych nakazów skierowanych do podmiotów świadczących usługi społeczeństwa informacyjnego. Ponadto, z zastrzeżeniem spełnienia wymogów ustanowionych w dyrektywie 2000/31, obowiązki usunięcia informacji, nałożone na tych usługodawców w drodze nakazów sądowych, podlegają prawu krajowemu.

89.      Następnie trzeba stwierdzić, że trudno jest w braku uregulowań Unii w dziedzinie naruszeń życia prywatnego i dóbr osobistych uzasadnić skutki terytorialne wydania nakazu, powołując się na ochronę praw podstawowych gwarantowanych w art. 1, 7 i 8 karty. Zakres stosowania karty jest bowiem uzależniony od zakresu stosowania prawa Unii, a nie odwrotnie(44), w niniejszym zaś przypadku środek prawny powódki nie jest oparty na prawie Unii.

90.      W tym względzie należy zauważyć, że nie wydaje się, by powódka powoływała się na prawa w zakresie ochrony danych osobowych, i że nie zarzuca przedsiębiorstwu Facebook Ireland „przeprowadzania” bezprawnego przetwarzania jej danych, gdyż jej żądanie opiera się na ogólnych przepisach prawa cywilnego. Ponadto sąd odsyłający nie powołuje się na instrumenty prawne prawa Unii mające znaczenie w tej dziedzinie. Powołuje się jedynie na dyrektywę 2000/31. Z art. 1 ust. 5 lit. b) tej dyrektywy wynika zaś, że nie ma ona zastosowania do zagadnień odnoszących się do usług społeczeństwa informacyjnego, które są objęte dyrektywami dotyczącymi ochrony danych osobowych.

91.      Wreszcie, o ile z rozporządzenia nr 1215/2012 można wywieść wnioski dotyczące skutków wywieranych przez nakazy sądowe w państwach członkowskich, o tyle nie da się wniosków takich wyciągnąć w odniesieniu do skutków wywoływanych poza terytorium Unii. Rozporządzenie to nie wymaga bowiem, aby nakaz wydany przez sąd państwa członkowskiego wywoływał skutki także w państwach trzecich. Ponadto okoliczność, że sąd jest właściwy do rozpoznania sprawy co do istoty na podstawie przepisu jurysdykcyjnego prawa Unii, nie oznacza, że w związku z tym stosuje on wyłącznie przepisy materialne, które wchodzą w zakres stosowania prawa Unii, a tym samym karty.

92.      Z tych względów zarówno kwestia skutków ekstraterytorialnych nakazu nakładającego obowiązek usunięcia informacji, jak i kwestia zakresu terytorialnego takiego obowiązku powinny być przedmiotem analizy dokonanej nie w świetle prawa Unii, lecz w szczególności w świetle prawa międzynarodowego publicznego i prywatnego niezharmonizowanego na poziomie Unii(45). Nic bowiem nie wskazuje na to, że sytuacja będąca przedmiotem postępowania głównego może być objęta zakresem prawa Unii ani, co za tym idzie, przepisów prawa międzynarodowego mających wpływ na interpretację prawa Unii(46).

93.      W związku z tym, w przedmiocie zakresu terytorialnego obowiązku usunięcia nałożonego w drodze nakazu sądowego na dostawcę usług hostingowych należy stwierdzić, że kwestia ta nie jest uregulowana ani w art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31, ani w żadnym innym przepisie tej dyrektywy, a tym samym przepis ten nie stoi na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych był zobowiązany do usunięcia informacji, rozpowszechnianych za pomocą platformy sieci społecznościowej, w skali ogólnoświatowej. Ponadto rzeczonego zakresu terytorialnego również nie reguluje prawo Unii w zakresie, w jakim w niniejszej sprawie środek prawny powódki nie opiera się na tym prawie.

94.      Niemniej jednak zarówno w trosce o wyczerpującą odpowiedź, jak i na wypadek, gdyby Trybunał nie przychylił się do mojej propozycji, przedstawię kilka dodatkowych uwag na temat usunięcia informacji rozpowszechnianych za pomocą platformy sieci społecznościowej w skali ogólnoświatowej.

95.      Na mocy prawa międzynarodowego nie można wykluczyć, że nakaz sądowy może wywoływać tak zwane skutki „ekstraterytorialne”(47). Jak zaś wskazałem w pkt 80 niniejszej opinii, takie podejście prowadziłoby do tego, że stwierdzenie bezprawnego charakteru odnośnych informacji rozciągałoby się na terytoria innych państw członkowskich, niezależnie od tego, czy informacje te były czy nie były zgodne z prawem wskazanym jako właściwe na podstawie reguł kolizyjnych tych państw członkowskich.

96.      Można jednak argumentować, że Trybunał dopuścił już takie podejście w sposób dorozumiany w wyroku Bolagsupplysningen i Ilsjan(48). Co prawda, w wyroku tym Trybunał w żaden sposób nie orzekał w przedmiocie prawa właściwego dla wniosku o usunięcie treści umieszczonych w Internecie. Niemniej jednak Trybunał orzekł, że mając na uwadze wszechobecność treści opublikowanych w Internecie oraz fakt, iż co do zasady są one rozpowszechniane w skali ogólnoświatowej, żądanie usunięcia tych treści powinno zostać podniesione przed sądem właściwym do rozpoznania całego żądania naprawienia krzywdy i szkody. Moim zdaniem w efekcie sąd ów stosowałby prawo lub prawa wskazane jako właściwe na podstawie obowiązujących go reguł kolizyjnych(49). Nie można wykluczyć, że sąd państwa członkowskiego zastosowałby w takiej sytuacji tylko jedno prawo wskazane jako właściwe.

97.      Gdyby jednak taki sąd nie mógł rozstrzygnąć w przedmiocie usunięcia treści umieszczonych w Internecie w skali ogólnoświatowej, nasuwałoby się pytanie, który sąd byłby w lepszej sytuacji pod kątem możliwości orzeczenia w przedmiocie ich usunięcia. Każdy sąd stanąłby w obliczu niedogodności opisanych w punkcie poprzedzającym. Co więcej, czy pomimo tych trudności praktycznych należy wymagać od powoda, aby wykazał, że informacja uznana za bezprawną na gruncie prawa wskazanego zgodnie z regułami kolizyjnymi państwa członkowskiego sądu rozpoznającego sprawę jest bezprawna na gruncie wszystkich systemów prawnych, które mogą mieć zastosowanie?

98.      Nawet gdyby przyjąć, że rozważania dotyczące terytorialnego charakteru ochrony wynikającej z przepisów materialnych w dziedzinie naruszenia życia prywatnego i dóbr osobistych nie stanowią przeszkody dla takiego wymogu, należałoby jednak uwzględnić również prawa podstawowe uznawane w skali ogólnoświatowej.

99.      Jak już bowiem wskazałem w innym kontekście, istniejący po stronie opinii publicznej uzasadniony interes w uzyskaniu dostępu do informacji będzie podlegać w poszczególnych państwach trzecich pewnemu zróżnicowaniu, w zależności od lokalizacji geograficznej(50). Z tego względu, jeśli chodzi o usunięcie informacji w skali ogólnoświatowej, istniałoby niebezpieczeństwo, że jego wykonanie uniemożliwi dostęp do informacji osobom mieszkającym w państwach innych niż państwo sądu rozpoznającego sprawę.

100. Podsumowując, z powyższych rozważań wynika, że sąd państwa członkowskiego może w teorii orzekać w przedmiocie usunięcia informacji, rozpowszechnianych za pośrednictwem Internetu, w skali ogólnoświatowej. Niemniej jednak ze względu na różnice istniejące pomiędzy, po pierwsze, prawami krajowymi oraz, po drugie, przewidzianą przez nie ochroną życia prywatnego i dóbr osobistych, sąd taki w celu poszanowania powszechnie znanych praw podstawowych powinien raczej przyjąć postawę samoograniczenia. W związku z tym, w geście kurtuazji międzynarodowej(51) przywołanej przez rząd portugalski, sąd ten powinien w miarę możliwości ograniczyć skutki ekstraterytorialne swoich nakazów w dziedzinie naruszenia życia prywatnego i dóbr osobistych(52). Wykonanie obowiązku usunięcia informacji nie powinno wykraczać poza to, co jest konieczne dla osiągnięcia ochrony poszkodowanego. W związku z tym zamiast usunięcia treści sąd ten mógłby w razie potrzeby zarządzić uniemożliwienie dostępu do tych informacji za pomocą blokady geograficznej.

101. Rozważań tych nie podważa argument powódki, zgodnie z którym blokada geograficzna informacji o bezprawnym charakterze może zostać z łatwością ominięta za pomocą serwera proxy lub innych środków.

102. Posiłkując się rozważaniami sformułowanymi w kontekście sytuacji wchodzących w zakres prawa Unii: ochrona życia prywatnego i dóbr osobistych nie musi być koniecznie zapewniona w sposób bezwzględny, lecz powinna zostać wyważona z ochroną innych praw podstawowych(53). Należy zatem unikać środków idących zbyt daleko, nieuwzględniających konieczności zapewnienia odpowiedniej równowagi między poszczególnymi prawami podstawowymi(54).

103. Niezależnie od poprzedzających uwag dodatkowych, jeśli chodzi o terytorialny zakres obowiązku usunięcia informacji, podtrzymuję stanowisko, które przedstawiłem w pkt 93 niniejszej opinii.

B.      W przedmiocie pytania trzeciego

104. Poprzez pytanie trzecie sąd odsyłający dąży do ustalenia, czy art. 15 dyrektywy 2000/31 stoi na przeszkodzie wydaniu wobec dostawcy usług hostingowych nakazu zobowiązującego go do usunięcia z jego platformy informacji równoznacznych z tą, która została uznana za bezprawną w postępowaniu sądowym, po uzyskaniu przez niego wiadomości na temat tych informacji.

105. Powódka oraz rządy austriacki, łotewski, portugalski i fiński uważają w istocie, że art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 nie stoi na przeszkodzie nakazaniu dostawcy usług hostingowych usunięcia informacji o treści równoznacznej z treścią, którą uznano za bezprawną, o ile uzyskał o niej wiadomość. Na podstawie własnej analizy pytania pierwszego Facebook Ireland uważa, że nie ma potrzeby udzielania odpowiedzi na pytanie trzecie.

106. Przychylam się do poglądu podzielanego zasadniczo przez powódkę i wszystkie rządy.

107. Skoro bowiem obowiązek usunięcia informacji nie wiąże się z ogólnym nadzorem nad informacjami przechowywanymi przez dostawcę usług hostingowych, lecz wynika z uzyskania wiadomości od osoby zainteresowanej lub osób trzecich, nie dochodzi do naruszenia zakazu przewidzianego w art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31.

108. W związku z tym proponuję, aby na trzecie pytanie prejudycjalne odpowiedzieć, że art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych został zobowiązany do usuwania informacji równoznacznych z informacją, która została uznana za bezprawną, jeśli obowiązek usunięcia nie wiąże się z ogólnym nadzorem nad przechowywanymi informacjami i wynika z uzyskania wiadomości od osoby zainteresowanej, osób trzecich lub z innego źródła.

VI.    Wnioski

109. W świetle całości powyższych rozważań proponuję, aby na pytania prejudycjalne przedłożone przez Oberster Gerichtshof (sąd najwyższy, Austria) Trybunał udzielił następujących odpowiedzi:

1)      Wykładni art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy dokonywać w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych, prowadzący platformę sieci społecznościowej, został w drodze nakazu sądowego zobowiązany do poszukiwania i identyfikowania, pośród wszystkich informacji rozpowszechnianych przez użytkowników tej platformy, informacji identycznych z informacją, która została uznana za bezprawną przez sąd wydający nakaz. W ramach takiego nakazu dostawca usług hostingowych może zostać zobowiązany do poszukiwania i identyfikowania informacji równoznacznych z informacją, która została uznana za bezprawną, jedynie pośród informacji rozpowszechnianych przez użytkownika, który rozpowszechnił tę informację. Sąd orzekający w przedmiocie usunięcia takich informacji równoznacznych musi zadbać o to, aby skutki tego nakazu były jasne, precyzyjne i przewidywalne. Sąd ów powinien przy tym wyważyć wchodzące w grę prawa podstawowe i uwzględnić zasadę proporcjonalności.

2)      W przedmiocie zakresu terytorialnego obowiązku usunięcia nałożonego w drodze nakazu sądowego na dostawcę usług hostingowych należy stwierdzić, że kwestia ta nie jest uregulowana ani w art. 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31, ani w żadnym innym przepisie tej dyrektywy, a tym samym przepis ten nie stoi na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych był zobowiązany do usunięcia informacji, rozpowszechnianych za pomocą platformy sieci społecznościowej, w skali ogólnoświatowej. Ponadto rzeczonego zakresu terytorialnego również nie reguluje prawo Unii w zakresie, w jakim w niniejszej sprawie środek prawny powódki nie opiera się na tym prawie.

3)      Artykuł 15 ust. 1 dyrektywy 2000/31 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by dostawca usług hostingowych został zobowiązany do usuwania informacji równoznacznych z informacją, która została uznana za bezprawną, jeśli obowiązek usunięcia nie wiąże się z ogólnym nadzorem nad przechowywanymi informacjami i wynika z uzyskania wiadomości od osoby zainteresowanej, osób trzecich lub z innego źródła.


1      Język oryginału: francuski.


2      Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym) (Dz.U. 2000, L 178, s. 1).


3      Zobacz w szczególności wyrok z dnia 23 marca 2010 r., Google France i Google (od C‑236/08 do C‑238/08, EU:C:2010:159, pkt 112, 113).


4      Zobacz wyrok z dnia 16 lutego 2012 r., SABAM (C‑360/10, EU:C:2012:85, pkt 27).


5      Zobacz art. 14 dyrektywy 2000/31. Zobacz również moja opinia w sprawie Stichting Brein (C‑610/15, EU:C:2017:99, pkt 67, 68).


6      Zobacz wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., SNB-REACT (C‑521/17, EU:C:2018:639, pkt 51). Zobacz także podobnie A.R. Lodder, P. Polter, ISP blocking and filtering: on the shallow justifications in case law regarding effectiveness of measures, European Journal of Law and Technology, 2017, vol. 8, nr 2, s. 5.


7      Zobacz moja opinia w sprawie Mc Fadden (C‑484/14, EU:C:2016:170). Zobacz także M. Husovec, Injunctions Against Intermediaires in the European Union. Accountable But Not Liable?, Cambridge, Cambridge University Press 2017, s. 57, 58.


8      Zobacz podobnie w odniesieniu do poszanowania praw podstawowych i zasady proporcjonalności wyrok z dnia 29 stycznia 2008 r., Promusicae (C‑275/06, EU:C:2008:54, pkt 68).


9      Zobacz wyroki: z dnia 12 lipca 2011 r., L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2011:474, pkt 139, 144); a także z dnia 24 listopada 2011 r., Scarlet Extended (C‑70/10, EU:C:2011:771, pkt 36, 40).


10      Zobacz wyrok z dnia 16 lutego 2012 r., SABAM (C‑360/10, EU:C:2012:85, pkt 37, 38).


11      Zobacz podobnie opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2010:757, pkt 143).


12      Zobacz także podobnie E. Rosati, Copyright and the Court of Justice of the European Union, Oxford, Oxford University Press 2019, s. 158.


13      Wyrok z dnia 12 lipca 2011 r. (C‑324/09, EU:C:2011:474, pkt 144).


14      Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej (Dz.U. 2004, L 157, s. 45).


15      Wyrok z dnia 12 lipca 2011 r., L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2011:474, pkt 139, 144).


16      Wyrok z dnia 12 lipca 2011 r. (C‑324/09, EU:C:2011:474).


17      Zobacz podobnie wyrok z dnia 12 lipca 2011 r., L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2011:474, pkt 141, 144).


18      C‑484/14, EU:C:2016:170, pkt 132.


19      Dokładniej rzecz ujmując, w wyroku z dnia 12 lipca 2011 r., L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2011:474, pkt 140), Trybunał wskazał, że nakaz mający na celu zapobieganie ewentualnym naruszeniom znaków towarowych w ramach usługi społeczeństwa informacyjnego, to znaczy rynku elektronicznego online, nie może mieć ani za cel, ani za skutek ogólnego i stałego zakazu wprowadzania do sprzedaży towarów oznaczonych wspomnianymi znakami. W tym samym duchu Trybunał stwierdził w wyroku z dnia 16 lutego 2012 r., SABAM (C‑360/10, EU:C:2012:85, pkt 45), że prawo Unii sprzeciwia się, między innymi, temu, aby obowiązek w zakresie nadzoru, nałożony w drodze nakazu sądowego skierowanego do dostawcy usług, był nieograniczony w czasie.


20      Podejście to odzwierciedla stanowisko przyjęte przez rzecznika generalnego N. Jääskinena w opinii w sprawie L’Oréal i in. (C‑324/09, EU:C:2010:757, pkt 181), które w moim odczuciu w dużym stopniu stanowiło inspirację przy formułowaniu omawianych fragmentów wyroku wydanego przez Trybunał w tej sprawie.


21      Zobacz pkt 39 powyżej.


22      Zobacz pkt 46 powyżej.


23      Zobacz pkt 50 powyżej.


24      Zobacz pkt 42 i 45 powyżej.


25      Zobacz analogicznie wyrok z dnia 27 marca 2014 r., UPC Telekabel Wien (C‑314/12, EU:C:2014:192, pkt 57).


26      Zobacz analogicznie wyroki: z dnia 25 maja 2016 r., Meroni (C‑559/14, EU:C:2016:349, pkt 49, 50); z dnia 21 grudnia 2016 r., Biuro podróży „Partner” (C‑119/15, EU:C:2016:987, pkt 40). W przedmiocie problematyki zasady skutecznej ochrony sądowej wobec osób trzecich zob. także S.L. Kalėda, The Role of the Principle of Effective Judicial Protection in Relation to Website Blocking Injunctions, Journal of Intellectual Property, Information Technology and E-Commerce Law, 2017, s. 222, 223.


27      Wyrok z dnia 12 lipca 2011 r. (C‑324/09, EU:C:2011:474).


28      Wyrok z dnia 12 lipca 2011 r. (C‑324/09, EU:C:2011:474).


29      Zobacz A. Savin, EU Internet law,Cheltenham – Northampton, Edward Elgar Publishing 2017, s. 130.


30      Zobacz G. Van Calster, European Private International Law, Oxford, Portland, Hart Publishing 2016, s. 248–251.


31      Zobacz art. 1 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 864/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. dotyczącego prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych (Rzym II) (Dz.U. 2007, L 199, s. 40).


32      Mam tu na myśli moją opinię w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków) (C‑507/17, EU:C:2019:15).


33      Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz.U. 1995, L 281, s. 31).


34      Zobacz moja opinia w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków) (C‑507/17, EU:C:2019:15, pkt 47, 55, 76, 77).


35      Zobacz moja opinia w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków) (C‑507/17, EU:C:2019:15, pkt 62).


36      Wyrok z dnia 25 października 2011 r. (C‑509/09 i C‑161/10, EU:C:2011:685, pkt 43, 44).


37      Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 2012, L 35, s. 1).


38      Wyrok z dnia 17 października 2017 r., Bolagsupplysningen i Ilsjan (C‑194/16, EU:C:2017:766, pkt 44).


39      Wyrok z dnia 25 października 2011 r. (C‑509/09 i C‑161/10, EU:C:2011:685, pkt 48).


40      W konsekwencji, mimo że do sądu odsyłającego zwrócono się o rozstrzygnięcie w przedmiocie środka tymczasowego, nie ma potrzeby zastanawiania się nad wpływem art. 35 rozporządzenia nr 1215/2012 na zakres terytorialny jurysdykcji i na zakres terytorialny obowiązku usunięcia nałożonego w drodze nakazu sądowego.


41      Wyrok z dnia 25 października 2011 r. (C‑509/09 i C‑161/10, EU:C:2011:685, pkt 48).


42      Wyrok z dnia 25 października 2011 r., eDate Advertising i in. (C‑509/09 i C‑161/10, EU:C:2011:685, pkt 48, 51, 52). Zobacz także wyrok z dnia 17 października 2017 r., Bolagsupplysningen i Ilsjan (C‑194/16, EU:C:2017:766, pkt 38, 47). Ponadto zgodnie z wykładnią tego wyroku dokonaną w doktrynie sąd miejsca, w którym znajduje się ośrodek interesów życiowych, może orzekać w odniesieniu do całego świata w przedmiocie wyrządzonych szkód i krzywd. Zobacz P. Mankowski, w: U. Magnus i P. Mankowski (pod kierownictwem), Brussels I bis Regulation – Commentary, Cologne, Otto Schmidt 2016, Artykuł 7, pkt 364. To samo odnosi się do zakresu terytorialnego jurysdykcji ogólnej sądu właściwego dla pozwanego. W wyroku z dnia 1 marca 2005 r., Owusu (C‑281/02, EU:C:2005:120, pkt 26), Trybunał uznał, że konwencja brukselska [Konwencja z dnia 27 września 1968 r. o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 1972, L 299, s. 32)] może mieć zastosowanie, gdy miejsce zamieszkania powoda i pozwanego znajduje się w państwie członkowskim, a sporne zdarzenia miały miejsce w państwie trzecim. Wnioskuję z tego, że w takim przypadku sąd dłużnika ma jurysdykcję do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie takich spornych zdarzeń. Zobacz także G. Van Calster, C. Luks, Extraterritoriality and private international law, w: Recht in beweging – 19de VRG Alumnidag 2012, Antwerpen – Apeldoorn, MAKLU 2012, s. 132.


43      Mamy tu zatem do czynienia z tak zwaną jurysdykcją „uniwersalną” lub „ogólną”. Zobacz T.B. Larsen, The extent of jurisdiction under the forum delicti rule in European trademark litigation, Journal of Private International Law, 2018, vol. 14, nr 3, s. 550, 551.


44      Zobacz wyrok z dnia 26 lutego 2013 r., Åkerberg Fransson (C‑617/10, EU:C:2013:105, pkt 19). Zobacz także moja opinia w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków) (C‑507/17, EU:C:2019:15, pkt 55).


45      Jeśli chodzi o skutki ekstraterytorialne orzeczeń sądowych, trudno czasem rozgraniczyć prawo międzynarodowe publiczne i prywatne. Zobacz H.G. Maier, Extraterritorial Jurisdiction at a Crossroads: An Intersection between Public and Private International Law, The American Journal of International Law, vol. 76, nr 2, s. 280; D.J.B. Svantesson, Solving the Internet Jurisdiction Puzzle, Oxford, Oxford Univeristy Press 2017, s. 40.


46      Zobacz podobnie postanowienie z dnia 12 lipca 2012 r., Currà i in. (C‑466/11, EU:C:2012:465, pkt 19).


47      M. Douglas, Extraterritorial injunctions affecting the internet, Journal of Equity, 2018, vol. 12, s. 48; J. Riordan, The Liability of Internet Intermediaries, Oxford, Oxford University Press 2011, s. 418.


48      Wyrok z dnia 17 października 2017 r. (C‑194/16, EU:C:2017:766, pkt 44).


49      Zobacz także w przedmiocie konsekwencji tego wyroku L. Lundstedt, Putting Right Holders in the Centre: Bolagsupplysningen and Ilsjan (C‑194/16): What Does It Mean for International Jurisdiction over Transborder Intellectual Property Infringement Disputes?, International Review of Intellectual Property and Competition Law, 2018, vol. 49, nr 9, s. 1030; D.J.B. Svantesson, European Union Claims of Jurisdiction over the Internet – an Analysis of Three Recent Key Developments, Journal of Intellectual Property, Information Technology and E-Commerce Law, 2018, vol. 9, nr 2, s. 122, pkt 59.


50      Zobacz moja opinia w sprawie Google (Zakres terytorialny usunięcia linków) (C‑507/17, EU:C:2019:15, pkt 60).


51      Zobacz w szczególności w przedmiocie praktycznych konsekwencji owej kurtuazji międzynarodowej, H.G. Maier, op.cit., s. 283.


52      Zobacz piśmiennictwo przywołane w przypisie 47. Zobacz także w kontekście całkowicie innym niż w niniejszej sprawie J. Scott, The New EU „Extraterritoriality”, Common Market Law Review, 2014, vol. 51, nr 5, s. 1378.


53      Zobacz analogicznie w odniesieniu do wyważenia prawa własności intelektualnej i prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, gwarantowanego w art. 7 karty, wyrok z dnia 18 października 2018 r., Bastei Lübbe (C‑149/17, EU:C:2018:841, pkt 44–47). Zobacz także moja opinia w sprawie Bastei Lübbe (C‑149/17, EU:C:2018:400, pkt 37–39).


54      Zobacz podobnie w odniesieniu do ochrony własności intelektualnej wyrok z dnia 27 marca 2014 r., UPC Telekabel Wien (C‑314/12, EU:C:2014:192, pkt 58–63). Zobacz także opinia rzecznika generalnego P. Cruza Villalóna w sprawie UPC Telekabel Wien (C‑314/12, EU:C:2013:781, pkt 99–101); a także moja opinia w sprawie Stichting Brein (C‑610/15, EU:C:2017:99, pkt 69–72).